...

Jak uzyskać kredyt hipoteczny w 2026 roku: przewodnik krok po kroku

Główna » Kredyty hipoteczne » Jak uzyskać kredyt hipoteczny w 2026 roku: przewodnik krok po kroku
Kredyt hipoteczny w 2026 roku dostaniesz, jeśli masz zdolność kredytową, wkład własny od 10 do 20%, akceptowany przez bank dochód i komplet dokumentów. Decyzja banku zajmuje od kilku dni do półtora miesiąca, a cała droga do wypłaty pieniędzy od jednego do trzech miesięcy. Zacznij od policzenia zdolności, zanim obejrzysz pierwsze mieszkanie. Ta rada wydaje się oczywista, a jest najczęściej łamana. Najdroższy błąd, jaki widziałem w swojej praktyce: klientka podpisała akt notarialny, zanim ktokolwiek policzył jej zdolność. W grę wchodziło około 500 tysięcy złotych zobowiązania, zanim ktokolwiek potwierdził, że bank udzieli finansowania. Proces pozyskiwania kredytu jest przewidywalny, jeśli wiesz, co się w nim dzieje. Prowadzę Cię przez wszystkie etapy, pokazuję, gdzie w każdym z nich zapada realna decyzja, i podaję kwoty, które trzeba mieć poza wkładem własnym. Do szczegółów każdego wątku linkuję osobne artykuły.
Spis treści

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać kredyt hipoteczny

Warunki uzyskania kredytu hipotecznego sprowadzają się do pięciu warunków, które sprawdza bank: zdolności kredytowej, wkładu własnego, źródła dochodu, kompletu dokumentów i samej nieruchomości. Poniższa tabela zbiera je razem z czasem i kosztami, których bank nie ocenia, ale które musisz mieć policzone, zanim złożysz wniosek.

Pięć warunków kredytu hipotecznego, które sprawdza bank

Warunek

Jak wygląda w 2026 roku

Gdzie piszę o tym szerzej

Zdolność kredytowa

liczona maksymalnie na 25 lat; wynik różni się między bankami nawet o setki tysięcy złotych

Zdolność kredytowa

Wkład własny

10% albo 20% zależnie od banku; poniżej 20% dochodzi ubezpieczenie niskiego wkładu w formie podwyższonej marży

Wkład własny

Dochód

akceptowana jest umowa o pracę, zlecenie, działalność, dochód z zagranicy i kilka innych źródeł; różnią się wymaganym stażem

Nietypowy dochód

Dokumenty

rdzeń wspólny dla wszystkich, część dochodowa zależna od źródła pieniędzy

Dokumenty

Nieruchomość

bank ocenia jej stan techniczny i prawny, bo to on się na niej zabezpiecza; zła kondycja albo nieuregulowany stan prawny bywa powodem odmowy mimo dobrej zdolności

Krok 3

Czas

decyzja banku od kilku dni do 1,5 miesiąca; cały proces od 1 do 3 miesięcy

Ile trwa proces

Koszty poza kredytem

podatek, notariusz, opłaty sądowe, wycena, ubezpieczenia

Koszty zakupu

Co obecnie dzieje się na rynku

3,75% — tyle wynosi stopa referencyjna NBP, a Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu 7 i 8 lipca 2026 roku utrzymała ją bez zmian. To już czwarta z rzędu decyzja o stabilizacji po cięciu z marca (stan na sierpień 2026). Dla osoby planującej kredyt oznacza to jedno: skończył się okres, w którym opłacało się czekać na kolejną obniżkę. Część klientów wciąż jednak zwleka, licząc na dalsze spadki.

Ostatnie lata mocno poturbowały ten rynek i widać to do dziś. Program „kredyt 2 procent” zakorkował banki tak, że klienci czekali na decyzję po kilka miesięcy, a deweloperzy i sprzedający potrafili wykorzystać tę zwłokę, żeby zatrzymać zadatek. Program wydrenował rynek z ofert. Potem przyszło jego zamknięcie i przekładane obietnice kolejnego rozwiązania, co wywołało stagnację i wyczekiwanie.

Trwa też zmiana wskaźnika, od którego zależy oprocentowanie kredytów ze zmienną stopą. Na miejsce WIBOR-u wchodzi POLSTR i choć reforma ma być dla rat neutralna, sama nowa nazwa na umowie budzi u klientów niepokój.

Wniosek praktyczny z tych wszystkich zawirowań jest jeden. Rynek się uspokaja, ale wolniej, niż zapowiadano, a czekanie na idealny moment kosztuje więcej niż wybór dobrego banku. Policz swoją sytuację nawet wtedy, gdy decyzję o zakupie podejmiesz dopiero za pół roku.

Droga do kredytu krok po kroku

Klient dzwoni i mówi: „Znalazłem mieszkanie, jutro podpisuję umowę przedwstępną, czy zdąży Pan z kredytem?”. To najgorszy możliwy moment na pierwszy telefon i jednocześnie najczęstszy.

Proces pozyskiwania kredytu składa się z sześciu etapów. Przy każdym zaznaczam, co się w nim rozstrzyga i gdzie ludzie tracą najwięcej czasu.

Krok 1. Policz zdolność, zanim cokolwiek obejrzysz.

Punkt decyzyjny: dowiadujesz się, w jakim przedziale cenowym w ogóle szukać. Najczęstszy błąd: oglądanie mieszkań przed policzeniem zdolności, a potem dopasowywanie finansowania do wybranej nieruchomości.

Krok 2. Uporządkuj finanse i przygotuj wkład.

Punkt decyzyjny: co zamykasz i co spłacasz przed wnioskiem. Najczęstszy błąd: zamykanie kart kredytowych na ostatnią chwilę. Zrób to co najmniej miesiąc przed złożeniem wniosku, żeby zmiana zdążyła się odnotować w Biurze Informacji Kredytowej.

Krok 3. Wybierz nieruchomość i sprawdź jej stan prawny.

Punkt decyzyjny: rynek pierwotny czy wtórny, bo to dwa różne komplety dokumentów i dwa różne ryzyka. Najczęstszy błąd: podpisanie umowy przedwstępnej przed sprawdzeniem szans na kredyt, a umowy deweloperskiej przed ostateczną decyzją kredytową.

Krok 4. Porównaj oferty i wybierz banki.

Punkt decyzyjny: do których dwóch albo trzech banków składasz wniosek równolegle. Najczęstszy błąd: patrzenie na samą marżę zamiast na rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, czyli RRSO, które obejmuje też prowizję i ubezpieczenia.

Krok 5. Złóż wniosek i skompletuj dokumenty.

Punkt decyzyjny: które dokumenty dołączyć od razu, a które przygotować na wypadek pytań analityka. Najczęstszy błąd: zaświadczenia wyrobione za wcześnie, które wygasają, zanim wniosek trafi do banku.

Krok 6. Decyzja, umowa i uruchomienie.

Punkt decyzyjny: warunki, które musisz spełnić przed wypłatą kredytu albo jego części, jeśli budujesz dom i pieniądze idą w transzach. Najczęstszy błąd: zmiana pracy w trakcie rozpatrywania wniosku, która potrafi przerwać analizę.

Tak wygląda szkielet. W mojej praktyce dochodzi do tego kilka etapów, których klient nie widzi: kontrolne sprawdzenie dokumentów przed podpisaniem wniosku, kontakt z deweloperem, księgową albo sprzedającym po brakujące dokumenty oraz odpowiadanie na pytania analityka już po złożeniu.

Szukasz kredytu na dom lub mieszkanie?

Umów się na konsultację, a bezpłatnie sprawdzę, jaką masz zdolność kredytową.

Administratorem danych jest Aerarium Sp. z o.o.. Przetwarzamy je, by odpowiedzieć na zapytanie i przedstawić ofertę. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili, pisząc REZYGNACJA na kredyty@konradkowal.pl. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zdolność kredytowa: nie ma jednej liczby

Ta sama osoba z tym samym dochodem dostaje w różnych bankach wyniki różniące się nawet o kilkaset tysięcy złotych. Każdy bank liczy według własnej polityki. Różnice biorą się z minimalnych kosztów utrzymania przyjmowanych przez bank, z podejścia do premii, prowizji, diet i innych dodatków oraz z okresu, z którego bank uśrednia Twoje wpływy. Jeden weźmie trzy miesiące, drugi dwanaście.

Jest też próg, który obowiązuje niezależnie od tych różnic. Bank pilnuje, żeby suma wszystkich Twoich rat nie przekroczyła orientacyjnie 40–65% dochodu netto (stan: sierpień 2026). Im wyższy dochód, tym wyżej stawia ten próg, bo po opłaceniu rat zostaje Ci więcej na życie.

Jedna rzecz zaskakuje najczęściej: bank liczy zdolność maksymalnie na 25 lat, nawet jeśli wnioskujesz o kredyt na trzydzieści. Wydłużenie okresu obniży Ci ratę, ale kwoty, jaką bank jest gotów pożyczyć, nie podniesie. Podniesie za to łączne odsetki, i to nieproporcjonalnie do tego, o ile spadnie sama rata. To nie jest widzimisię banku, tylko Rekomendacja S wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Zdolność musi też wystarczyć wyłącznie na kwotę kredytu. Przy mieszkaniu za 700 tysięcy złotych i wkładzie własnym 250 tysięcy potrzebujesz jej na 450, bo tyle realnie pożyczasz.

Pełne widełki dla singla, małżeństwa, ryczałtu i dochodu z Niemiec, razem z założeniami, zebrałem w artykule ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt hipoteczny.

Ile wkładu własnego musisz mieć?

Część banków wymaga 10% wartości nieruchomości, część 20%, i w większości przypadków nie ma znaczenia, czy kupujesz dom, czy mieszkanie. Wyjątkiem są dwa banki, które różnicują ten próg zależnie od typu nieruchomości. Część banków wpuści Cię już z 10%, ale poniżej 20% wkładu i tak dochodzi ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. W praktyce odczujesz je jako podwyższoną marżę, czyli wyższą ratę. W części banków marża wraca do standardowej, gdy spłacisz odpowiednią część kapitału. W części nie wraca wcale — taka oferta jest po prostu droższa przez cały okres kredytowania.

Jeśli nie masz odłożonej gotówki, najczęściej stosowaną drogą jest Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy z gwarancją BGK. Napisałem o nim niżej, w sekcji o programach. Wśród współpracujących kredytodawców bywają też inne rozwiązania, na przykład zabezpieczenie na drugiej nieruchomości. Która ścieżka wchodzi w grę u Ciebie, wychodzi dopiero po analizie sytuacji.

Oprocentowanie stałe czy zmienne

Oprocentowanie stałe daje niezmienną ratę przez minimum pięć lat — ale nie jest stałe na zawsze. Po tym okresie wraca kwestia zmienności stóp. Oprocentowanie zmienne składa się z marży banku oraz wskaźnika odzwierciedlającego koszt pieniądza na rynku i w danym momencie bywa niższe od stałego, wiąże się jednak z ryzykiem zmiany stóp procentowych. Z góry nie da się wskazać, który wariant okaże się korzystniejszy, bo zależy to od tego, jak stopy zachowają się przez kolejne lata. Wybór należy do Ciebie.

Przy stopie referencyjnej utrzymanej na poziomie 3,75% i marżach rynkowych mieszczących się w przedziale 1,5–3,15% (stan: sierpień 2026) różnica między tymi dwiema ścieżkami przestała być oczywista. Dlatego przy każdym kliencie liczę oba warianty, zamiast rekomendować jeden z góry.

Osobna sprawa to zmiana wskaźnika WIBOR na POLSTR. Reforma ma być neutralna dla wysokości raty, więc nie obiecuję nikomu, że na niej zyska. Zanim podpiszesz umowę, sprawdź, jak opisuje ona zmianę wskaźnika — to jeden z paragrafów, które klienci pomijają najczęściej.

Jakie dokumenty przygotować

Jeden brakujący dokument to zawieszony wniosek i kilka dni czekania na odpowiedź. Pomnóż to przez dwie albo trzy rundy wyjaśnień i masz gotowe wytłumaczenie, dlaczego u kogoś proces ciągnął się miesiącami.

Rdzeń dokumentów jest wspólny dla wszystkich: tożsamość, dochód, nieruchomość. Różni się część dochodowa, bo inny komplet składa osoba na etacie, inny przedsiębiorca na ryczałcie, a jeszcze inny ktoś zarabiający za granicą.

Dwie rzeczy, które warto sprawdzić już dziś: czy Twój dowód osobisty będzie ważny w dniu składania wniosku oraz czy nie masz aktywnego zastrzeżenia numeru PESEL, bo musi zostać zdjęte najpóźniej w dniu podpisania umowy.

Pełne checklisty dla trzynastu źródeł dochodu i czterech rodzajów nieruchomości, razem z terminami ważności i kolejnością kompletowania, znajdziesz w artykule o dokumentach do kredytu hipotecznego.

Koszty zakupu, których kredyt nie pokrywa

Około 13 tysięcy złotych. Tyle wyniosą koszty okołokredytowe przy mieszkaniu za 500 tysięcy z rynku wtórnego, jeśli nie przysługuje Ci zwolnienie z podatku. Jeśli przysługuje, zostaje około 3 tysięcy.

To nie są koszty kredytu. Podatek, taksę notarialną i opłaty sądowe zapłacisz tak samo, kupując mieszkanie za gotówkę — kredyt ich nie tworzy, tylko ich nie pokrywa. Część pozycji pojawia się wyłącznie dlatego, że bierzesz kredyt: wycena nieruchomości, wpis hipoteki do księgi wieczystej oraz prowizja i ubezpieczenia, w tym pomostowe. Wszystkie te kwoty musisz mieć obok wkładu własnego, a zaskakują najczęściej dlatego, że prawie żaden poradnik ich nie podaje.

Koszty okołokredytowe przy zakupie mieszkania za 500 000 zł — Kwoty, których nie pokrywa kredyt; stawki notarialne i sądowe to maksima wynikające z przepisów

Rodzaj kosztu

Stawka albo zasada naliczania

Ile to daje przy mieszkaniu za 500 000 zł

Podatek od czynności cywilnoprawnych (rynek wtórny)

2% wartości nieruchomości; przy zakupie pierwszego mieszkania przysługuje zwolnienie

10 000 zł albo 0 zł

Taksa notarialna

przy nieruchomości od 60 tys. do 1 mln zł: 1 010 zł plus 0,4% od nadwyżki ponad 60 tys. zł. Przy sprzedaży lokalu mieszkalnego obowiązuje połowa tej stawki. Do tego VAT

ok. 1 700 zł z VAT

Wpis prawa własności do księgi wieczystej

200 zł

200 zł

Wpis hipoteki

200 zł

200 zł

Wypisy aktu notarialnego

6 zł za rozpoczętą stronę; kwota zależy od objętości aktu i liczby egzemplarzy

ok. 300–400 zł

Wycena nieruchomości

zależnie od banku i rodzaju nieruchomości

ok. 400–1 000 zł

Prowizja bankowa i ubezpieczenia

zależne od oferty; prowizja bywa potrącana przy uruchomieniu albo doliczana do kwoty kredytu

ujęte w RRSO

Ubezpieczenie pomostowe

podwyższona marża płacona co miesiąc od pierwszej raty, do czasu wpisu hipoteki do księgi wieczystej

ujęte w RRSO

Wszystkie stawki notarialne i sądowe to kwoty maksymalne wynikające z przepisów. U notariusza można negocjować, choć rzadko schodzi się znacząco niżej.

A jeśli kupujesz od dewelopera? Rachunek wygląda inaczej i w jednym miejscu korzystniej. Odpada podatek od czynności cywilnoprawnych, bo cena mieszkania zawiera już VAT, a to właśnie ta pozycja jest największa w powyższej tabeli. W zamian u notariusza bywasz zwykle dwa razy: przy umowie deweloperskiej i przy akcie przenoszącym własność. Wyjątkiem jest sytuacja, w której budynek ma już pozwolenie na użytkowanie przed podpisaniem umowy deweloperskiej — wtedy można ją zawrzeć od razu z przeniesieniem własności. Wpisy do księgi wieczystej i wycena zostają bez zmian.

Przy porównywaniu ofert patrz na rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO), nie na samą marżę. RRSO obejmuje prowizję i ubezpieczenia, więc dopiero ono pokazuje, ile kredyt kosztuje naprawdę.

Masz nietypowy dochód? To nie przeszkoda

Umowa o pracę jest najprostszą ścieżką, ale nie jedyną. Bank przyjmie także dochód z działalności gospodarczej, z ryczałtu, z zagranicy, z najmu, z kontraktu marynarskiego czy z gospodarstwa rolnego. Każde z tych źródeł ma własne zasady liczenia i własny wymagany staż.

Trzy sytuacje zdarzają się najczęściej i każdej poświęciłem osobny akapit.

Dochód z Niemiec i z zagranicy. Banki z grupy współpracujących kredytodawców przyjmują tu zwykle tylko umowę o pracę, a sam dochód w euro nie wystarczy do kredytu w złotówkach. Wyjściem bywa kredyt indeksowany do euro albo dołożenie dochodu w polskiej walucie. Prowadzę takie sprawy z Gubina, czyli z samej granicy. Szczegóły w artykule o kredycie hipotecznym z dochodem z Niemiec.

Działalność gospodarcza i kontrakt B2B. Bank liczy dochód inaczej niż przy etacie, a wynik zależy od formy opodatkowania i od tego, jak prowadzisz koszty. Więcej w tekście o kredycie na działalności gospodarczej.

Ryczałt. Tu rozpiętość między kredytodawcami jest największa ze wszystkich form dochodu, jakie prowadzę, bo każdy przelicza przychód na dochód według własnych reguł, czasem w przeciwnych kierunkach. Prowadziłem sprawę, w której zdolność wyliczona w innym banku wynosiła zero, a po zmianie banku wystarczyła z zapasem. Opisuję ją w całości w artykule o kredycie hipotecznym na ryczałcie.

Programy wsparcia w 2026 roku

W sierpniu 2026 roku przy kredycie hipotecznym działają dwa rozwiązania: Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy z gwarancją BGK oraz zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych przy pierwszym mieszkaniu. Oba są dostępne. Osobno wspominam o programie, który już się zakończył, bo jego skutki wciąż widać na rynku.

Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy działa i dla większości osób bez oszczędności jest drogą najczęściej stosowaną. Gwarancja Banku Gospodarstwa Krajowego zastępuje wkład własny, przy czym jej limit wynosi maksymalnie 100 tysięcy złotych, więc nie zawsze pokryje całość. Jeśli w trakcie spłaty urodzi się drugie dziecko, BGK spłaci 20 tysięcy kapitału, a przy trzecim i każdym kolejnym 60 tysięcy. Obowiązują limity ceny za metr, publikowane kwartalnie przez BGK. Program prowadzą PKO BP, Pekao, Alior i Erste Bank Polska, czyli dawny Santander Bank Polska.

Zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych przysługuje przy zakupie pierwszego mieszkania na rynku wtórnym. Przy nieruchomości za 500 tysięcy to 10 tysięcy złotych, których nie płacisz. Warunek jest ostrzejszy, niż się wydaje: ani w dniu zakupu, ani wcześniej nie mogło Ci przysługiwać prawo własności mieszkania, domu ani spółdzielcze prawo do lokalu, ani nawet udział w którymkolwiek z nich. Jedyny wyjątek to odziedziczony udział w nieruchomości, który nie przekracza połowy.

Bezpieczny Kredyt 2 procent jest zamknięty i wspominam o nim tylko dlatego, że jego skutki wciąż widać na rynku.

Mieszkanie na Start bywa mylone z programem kredytowym, a jest programem dopłat do najmu — z kredytem hipotecznym nie ma wspólnego mianownika. Zapowiadany program Pierwsze Klucze został ostatecznie wycofany i nie wróci.

Osobno działa eko-hipoteka, czyli niższa marża za dom spełniający wymogi energetyczne. Tu rola eksperta sprowadza się do sprawdzenia klasy w świadectwie energetycznym, a przy budowie do zasugerowania rozwiązań, które pozwolą te wymogi spełnić.

Ile trwa proces pozyskiwania kredytu

Decyzja banku zajmuje od kilku dni do półtora miesiąca. Cały proces, od pierwszej konsultacji do uruchomienia środków, trwa od miesiąca do trzech.

Rozpiętość bierze się z trzech rzeczy: z polityki konkretnego banku, z kolejek i z kompletności wniosku. Na dwie pierwsze nie ma wpływu ani Ty, ani ja. Trzecią biorę na siebie: przygotowuję listę dokumentów pod konkretny bank i pilnuję, żeby wniosek poszedł kompletny. Dużo wniosków w systemie oznacza dłuższe czekanie i o tym informuję klienta osobno, zanim złożymy dokumenty.

Proces najbardziej wydłuża niekompletny wniosek. Każda runda pytań od analityka to kilka dni przerwy, a przy dwóch albo trzech rundach robi się z tego kilka tygodni.

Czego nie robić przed wnioskiem

Te błędy widzę najczęściej i każdy z nich kosztuje czas albo zdolność:

  • Podpisywanie umowy przedwstępnej, zanim ktokolwiek sprawdzi Twoją zdolność. Aktu notarialnego nie podpisuje się przed umową kredytową, a umowy deweloperskiej przed decyzją kredytową.
  • Zmiana pracy tuż przed wnioskiem albo w trakcie jego procesowania.
  • Zaciąganie nowych zobowiązań, w tym odroczonych płatności typu PayPo czy AllegroPay.
  • Zamykanie kart kredytowych na ostatnią chwilę zamiast miesiąc wcześniej.
  • Zatajanie informacji przed ekspertem, bo i tak wyjdą przy analizie.
  • Rezygnacja po odmowie w pierwszym banku.
  • Sprawdzanie zdolności wyłącznie we własnym banku.

Dwa mity, które warto porzucić. Branie drobnych kredytów i wyrabianie kart „żeby wyrobić zdolność” nie działa. Czekanie z nadpłatą, bo bank pobiera od niej prowizję, w większości przypadków się nie opłaca.

Odmowa w jednym banku mówi mniej, niż się wydaje. Klient, który usłyszał „nie” tam, gdzie od lat prowadził konto, znalazł u mnie brakujące 200 tysięcy złotych zdolności w innej instytucji.

Sam czy z ekspertem?

Zastanawiasz się, czy warto komuś płacić za coś, co możesz zrobić sam? Nie zapłacisz. Moje wsparcie jest dla Ciebie całkowicie bezpłatne, a wynagrodzenie wypłaca bank. Różnica polega na czymś innym. Pracownik banku zna ofertę swojego banku i tylko ją może Ci przedstawić. Ja porównuję warunki z grupy współpracujących kredytodawców i widzę, gdzie Twój typ dochodu zostanie policzony korzystniej, a przy okazji gdzie oferta wychodzi taniej: oprocentowaniem, prowizją i kosztami ubezpieczeń.

O tym, kto w tej układance, za co płaci i czyj interes reprezentuje, napisałem osobno w artykule o różnicy między ekspertem, doradcą i pośrednikiem kredytowym.

Jeśli masz już kredyt i zastanawiasz się nad obniżeniem raty, osobną ścieżką jest refinansowanie kredytu hipotecznego.

Najważniejsze w skrócie

  1. Policz zdolność, zanim obejrzysz pierwsze mieszkanie i zanim podpiszesz cokolwiek u notariusza.
  2. Zdolność liczona jest maksymalnie na 25 lat, a wynik różni się między bankami nawet o setki tysięcy złotych.
  3. Wkład własny to 10 albo 20% wartości nieruchomości, zależnie od banku. Poniżej 20% dochodzi ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w formie podwyższonej marży — także wtedy, gdy bank wpuści Cię z 10%.
  4. Poza wkładem przygotuj około 13 tysięcy złotych na podatek, notariusza, opłaty sądowe i wycenę przy mieszkaniu za 500 tysięcy. Przy pierwszym mieszkaniu, ze zwolnieniem z podatku, około 3 tysięcy.
  5. Na długość procesu największy wpływ ma kompletność wniosku — i to jest część, którą biorę na siebie. Reszta zależy od banku i od kolejek.
  6. Nietypowy dochód nie zamyka drogi do kredytu, ale zawęża listę banków, które go policzą.

Najczęstsze pytania

Czy dostanę kredyt hipoteczny?

Uczciwa odpowiedź brzmi: bez policzenia Twojej sytuacji nikt tego nie wie. Ta sama osoba z tym samym dochodem dostaje w różnych bankach wyniki różniące się o kilkaset tysięcy złotych, więc „nie” z jednego banku nie zamyka sprawy w pozostałych. Działa to też w drugą stronę: nawet po najlepiej przygotowanej analizie nie obiecam Ci decyzji pozytywnej. Po zaczytaniu baz bank przypisuje własny rating, a analityk może odrzucić wniosek z powodu którego wcześniej nie widać. Rozstrzyga dopiero zestawienie Twojego dochodu i zobowiązań z polityką konkretnych kredytodawców.

Od czego zacząć, jeśli dopiero myślę o zakupie?

Od policzenia zdolności kredytowej — u eksperta, nie w kalkulatorze internetowym, również tym na stronie banku. Dopiero rzetelne wyliczenie mówi, w jakim przedziale cenowym szukać nieruchomości i ile realnie musisz mieć odłożone.

Ile trwa cały proces uzyskania kredytu?

Decyzja banku od kilku dni do półtora miesiąca, cały proces od miesiąca do trzech. Czas zależy od banku, od kolejek i od tego, czy wniosek trafił kompletny.

Czy trzeba zebrać stos dokumentów?

Rdzeń jest wspólny dla wszystkich i nie jest duży: tożsamość, dochód, nieruchomość. Rozrasta się dopiero część dochodowa, i to tylko przy niektórych źródłach dochodu.

Jak długo muszę pracować w obecnej firmie?

Standardem jest sześć miesięcy. Część banków akceptuje miesiąc u obecnego pracodawcy, jeśli zachowałeś ciągłość zatrudnienia i u poprzedniego pracowałeś co najmniej trzy miesiące.

Czy małe raty za telefon albo sprzęt zablokują mi hipotekę?

Same w sobie zwykle nie. Rat i limitów bank nie liczy jednym wzorem — ratę kredytu inaczej, limit na karcie czy w koncie inaczej. Przy limicie liczy się cała przyznana kwota, a nie to, ile z niej wykorzystujesz, dlatego zamknięcie nieużywanej karty z limitem 10 000 zł zwraca około 350 zł miesięcznej zdolności — podobnie jak spłacenie niedużego kredytu ratalnego.

Ile pieniędzy muszę mieć odłożone poza wkładem własnym?

Przy mieszkaniu za 500 tysięcy z rynku wtórnego licz około 13 tysięcy złotych na podatek, notariusza, opłaty sądowe i wycenę. Przy zakupie pierwszego mieszkania odpada podatek, czyli największa z tych pozycji, i zostaje około 3 tysięcy.

Mam negatywną historię w BIK. Czy jest sens próbować?

Zależy od charakteru wpisu. Opóźnienie w spłacie może obniżyć ocenę punktową i u części banków prowadzić do odmowy, ale banki różnią się podejściem. Warto sprawdzić raport, zanim złożysz wniosek.

Czy pomoc eksperta kredytowego jest płatna?

Nie. Usługa jest dla Ciebie bezpłatna, wynagrodzenie wypłaca bank.

Zacznijmy od Twoich liczb

Jeśli dotarłeś tutaj, masz już obraz całego procesu. Brakuje jednej rzeczy: Twoich konkretnych liczb. Napisz do mnie albo zadzwoń, a przeliczę Twoją zdolność w kalkulatorach bankowych, na których pracują analitycy, i pokażę, w których bankach Twoja sytuacja wygląda najlepiej. Spotykamy się online, a w Wielkopolsce i Lubuskiem także u Ciebie w domu, również wieczorami, żebyś nie musiał brać wolnego.

Moje wsparcie jest dla Ciebie całkowicie bezpłatne. Wynagrodzenie wypłaca mi bank. Opisuję osobno, co obejmuje prowadzenie sprawy kredytowej.

Szukasz kredytu na dom lub mieszkanie?

Umów się na konsultację, a bezpłatnie sprawdzę, jaką masz zdolność kredytową.

Administratorem danych jest Aerarium Sp. z o.o.. Przetwarzamy je, by odpowiedzieć na zapytanie i przedstawić ofertę. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili, pisząc REZYGNACJA na kredyty@konradkowal.pl. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Spis treści
Ekspert od kredytów hipotecznych i refinansowania
Ekspert od kredytów hipotecznych

Ponad 12-letnie doświadczenie zdobyte „u źródła” w strukturach PKO BP, Santander oraz Banku Millennium. Specjalizuje się w wymagających procesach: optymalizacji zdolności dla B2B i ryczałtu, obsłudze dochodów w Euro oraz finansowaniu budynków energooszczędnych (Zielone Hipoteki / EPBD). Weryfikuje możliwości klientów bezpośrednio w systemach bankowych, skutecznie nawigując w realiach wskaźnika POLSTR. Działa mobilnie w Wielkopolsce i Lubuskiem. Nr wpisu KNF: RHA0013836.

Wiedza o kredytach hipotecznych

Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim złożysz wniosek kredytowy.

Kredyt hipoteczny na działalności

Kredyt hipoteczny na działalności gospodarczej: kiedy złożyć wniosek

Ekspert od kredytów hipotecznych i refinansowania
Konrad Kowal
Ekspert od kredytów hipotecznych
Przedsiębiorca na jednoosobowej działalności, samozatrudnieniu albo kontrakcie B2B może starać się o kredyt hipoteczny na tych samych warunkach cenowych co etatowiec. Różnica leży gdzie indziej: bank inaczej wylicza sam dochód. I tu...
Kredyt hipoteczny na ryczałcie

Kredyt hipoteczny na ryczałcie: ile realnie dostaniesz

Ekspert od kredytów hipotecznych i refinansowania
Konrad Kowal
Ekspert od kredytów hipotecznych
Ryczałt nie zamyka drogi do kredytu hipotecznego. Bank nie widzi kosztów Twojej firmy, więc szacuje dochód z przychodu według własnej polityki, a wyniki różnią się wielokrotnie. Przy milionie złotych przychodu rocznie zdolność...
Kredyt hipoteczny w euro

Kredyt hipoteczny w euro: jak go uzyskać przy dochodzie z Niemiec

Ekspert od kredytów hipotecznych i refinansowania
Konrad Kowal
Ekspert od kredytów hipotecznych
Kredyt hipoteczny w euro dostaniesz w polskim banku, jeśli zarabiasz w tej walucie na umowie o pracę i masz za sobą minimum sześć miesięcy stażu. Potrzebujesz też dwóch dokumentów, które sprawiają najwięcej...
Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.